Jak ubierać się po 50?

Ładnie 😉

Biegając po sklepach jeszcze do niedawna kupowałam coś, co mi się spodobało, nie zastanawiając się zbytnio nad odpowiedzią na pytanie – a do czego będę to nosić? w jakich zestawach? z czym to skomponować, aby wykorzystać wszystkie możliwości jakiegoś ładnego ciuszka? Efekt był taki, że niektóre rzeczy sobie wiszą lub leżą w szafie i doprawdy nie wiem, co z nimi zrobić. Wszystkie te wiszące i czekające na lepsze czasy ubrania są fajne jako takie, ale trudno mi je z czymś połączyć, a jeśli już to się udaje, to satysfakcja marna, bo brak w tym tego czegoś… wewnętrznego przekonania, że nasz strój stanowi całość, przez nas wymyśloną, skomponowaną, itd.

Od pewnego czasu mam wrażenie, że zmądrzałam w kwestii zakupów ciuchowych. Po prostu kupuję coś dopiero wówczas, kiedy mam wizję – do czego będę to zakładać. Ciuch musi być na tyle uniwersalny, aby pasował do różnych zestawów. Doszłam do wniosku, że w swojej szafie chciałabym mieć gotowe zestawy i zawsze, kiedy szafę otwieram wiedzieć, co do czego pasuje, a nie dopiero przed wyjściem kombinować, co z czym zestawić. No cóż, to takie typowe nasze babskie zachowanie, kiedy deliberujemy nad otwartą szafą i wciąż nie mamy co na siebie włożyć. Czyżbym „na starość” chciała to odwieczne i charakterystyczne dla większości kobiet zachowanie zmienić? Chyba tak. Bo stałam się bardziej uporządkowana, chcę mieć pewność, że wyglądam dobrze. Bo jeśli sama będę miała to przekonanie o dobrze dobranym stroju, to i samopoczucie lepsze. Nic tak dobrze nie wygląda na kobiecie, jak pewność siebie.

Innym moim grzechem zakupowym było „odmładzanie się”. To co pasuje, kiedy ma się lat 30-40, po 50-tce nieco zgrzyta. Nie chodzi mi o ograniczanie się do kostiumów i zapinanych pod szyją bluzek, najlepiej białych;-) Ale kilka tunik, które zakupiłam, naprawdę nie za bardzo do mojego wieku pasują. Najlepiej wyglądałabym w nich z grubym paskiem w talii, a to z kolei najlepiej pasowałoby mi do legginsów. Na co dzień, czy na wakacjach można sobie na takie „odmładzające” zestawy pozwolić, ale do pracy, czy nawet na ulicę, niekoniecznie. Oczywiście zastrzegam, że to moje własne odczucie. Inna 50tka może w takich zestawach czuć się świetnie i nie mieć poczucia, że to jakby nieco niewłaściwe na ten wiek. Każdy ma prawo ubierać się tak, jak mu wygodnie i aby czuć się komfortowo. Nasze własne dobre samopoczucie powinno mieć dla nas znaczenie priorytetowe. Nieprawdaż?

Jednak nad wszystkim unosi się pewna norma, która chroni nas przed byciem zwyczajnie śmieszną. Chyba że komuś to nie przeszkadza 😉

Mijam czasami na ulicy kobiety typu „Dzidzia piernik”, które noszą się jak małolaty. Zwykło się też mówić o takich kobietach „z tyłu liceum, z przodu muzeum”. Bardzo bym nie chciała, aby ktoś mnie tak ocenił. Zdarza się, że kobiety bojące się zestarzeć „przebierają się” za kobiety znacznie młodsze lub z epoki swojej młodości. Wiem, wiem, że serce zawsze jest młode, bo odczuwam to sama, ale wiek robi swoje i nie można żyć w słodkiej nieświadomości przemijania. Kiedy nowo poznane osoby dają mi 40 lat to bardzo mnie cieszy, ale zastanawiam się też na ile jest to zasługa ciała, na ile ducha, a na ile ciuszków, które noszę 😉

Staram się zachować umiar w doborze strojów, aby nie przedobrzyć, ale nie mogę sobie odmówić żywych kolorów i dopasowanych ubrań. Kiedy ostatnio sięgnęłam głębiej do szafy w poszukiwaniu granatowej marynarki i okazało się, że jest zdecydowanie za luźna to odłożyłam ją jeszcze głębiej. W tego typu marynarce, która jest luźna wyglądam po prostu kilka lat starzej. Problemem dla kobiet chcących ubierać się stosownie do wieku jest fakt, że w sklepach dominują ubrania albo dla młodych, albo dla starych. Nieczęsto można spotkać coś pośrodku, ale zdarza się.

Reasumując, można ubierać się stosownie do wieku i nie popadać w skrajności. Stonowana elegancja jest „ponadwiekowa”, w moich preferowanych od pewnego czasu zestawach równie dobrze będzie wyglądać 20-30 latka, jak i 60-latka. Klasyka nie musi być nudna. Naprawdę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s