Nastroje

Lubię wiosnę, zwłaszcza maj, drzewa obsypane kwiatami, pachnące bzy. W tym roku jakoś mniej mi się ten maj podoba. Czy to wina zmiennej aury? Czy mojego nastroju, też zmiennego przecież, jak na kobietę przystało. Nie wiem.

Wiem, że kiedy nie jestem w formie potrafię świetnie się kamuflować i udawać zadowoloną, szczęśliwą, wesołą. Przynajmniej mnie się wydaje, że nikt nie zauważy, nie poczuje, że w środku to jestem taka do niczego. Oj zauważają ludzie, zwłaszcza ci, z którymi jesteśmy blisko związani i znamy się od lat jak łyse kobyły. Poza tym, ja należę do kategorii tych, którzy mają wszystko wypisane na twarzy, a i z samego głosu też wiele da się wyczytać.

Rozmawiałam niedawno z kolegą, byliśmy umówieni na kontakt poprzez skypea. Rozmowa była krótka, a jej zakończenie sprawiło mi przykrość. Niby drobiazg, ale jakoś mi się smutno zrobiło. Potem rozmawiałam z koleżanką, która po kilku minutach stwierdziła, że jakaś markotna jestem. Najpierw zaprzeczałam, potem zaczęłam podawać różne przyczyny nienajlepszego nastroju, a w końcu poplątałam się w zeznaniach. Poczułam się nawet zirytowana tym, że … muszę się tłumaczyć z nastroju. No cóż, mogłam po rozmowie z Darkiem, która nie nastroiła mnie pozytywnie, odpuścić sobie telefon do Ewy. Zrobiłam to odruchowo uznając, że w ten sposób łatwiej mi będzie zapomnieć o wcześniejszej rozmowie. To był jednak błąd.

Najlepiej jest dzwonić do kogoś wtedy, gdy mamy nie tylko dobry nastrój, a i coś ciekawego do opowiadania. Epatowanie innych własnym smutkiem, a właściwie dołkiem spowodowanym drobiazgami i naszą nadwrażliwością nie ma sensu. Czym innym jest realny problem i uzasadniony smutek, którym chcemy podzielić się z przyjaciółmi. Naturalną potrzebą jest rozmawianie również o tym.

Zawsze miałam zmienne nastroje, ale z wiekiem to chyba narasta. Z realnymi problemami potrafię sobie radzić, gorzej właśnie z tymi dołkami, spadkami serotoniny czy innej maści wynalazkami 😉

Dobrze, że maj już się kończy. Może czerwiec okaże się łaskawszy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s