Przeprowadzka

Nie lubię przeprowadzek, przyzwyczajam się do miejsc i ludzi, ale czasami po prostu inaczej się nie da. Odchodząc z bloxa nie miałam wyboru, chciałam przenieść w sposób szybki i nieskomplikowany zawartość bloga w inne miejsce, więc uczyniłam to i znalazłam się na wordpressie. Nie zadomowiłam się tutaj, pomimo prób. Nawet trudno mi znaleźć jakieś racjonalne argumenty. Po prostu bardziej przyjazny, dla mnie, wydaje się blogger, gdzie stworzyłam nową pięćdziesiątkę. Problem w tym, że i w tym nowym, fajniejszym według mnie miejscu, aktywnością nie grzeszę. Ale widocznie taka już moja „uroda”. Nie jestem w stanie nawet obiecać, że to się kiedyś zmieni. Mogę jedynie próbować.

Bo z pisaniem jest tak, że trzeba mieć …. wenę. Osobiście nie mam szczególnej potrzeby dzielenia się moim życiem osobistym (może kiedyś i to ulegnie zmianie), o którym pisanie byłoby z pewnością łatwiejsze. Mam natomiast potrzebę dzielenia się swoimi wnioskami, obserwacjami, myślami, odczuciami, refleksjami. A z tymi ostatnimi jest różnie. Bywa, że przez długi czas nie zdarza się nic, o czym chciałabym napisać i czuję totalną pustkę. A wtedy szkoda czasu i mojego, i potencjalnych czytelników.

Reasumując, przenoszę się, gdyby ktoś był zainteresowany to zapraszam, a w tym miejscu zostawiam całą bloxową przeszłość. Zostawiam sobie też szansę na zmianę zdania 🙂

https://piecdziesiatka.blogspot.com/

Ps. jednak zmieniłam zdanie (sierpień 2020), okazuje się, że przy bliższym poznaniu (włożeniu w to trochę wysiłku) wordpress nie jest taki nieprzystępny. Dlatego będę pisywać na obu blogach, na razie, choć zawsze zostawiam sobie furtkę na zmianę zdania. 😉

2 myśli na temat “Przeprowadzka

  1. Czasem warto napisać o czymś szczególnym, nietuzinkowym ,o czymś co poruszyło serce albo zapadło głęboko w pamięć. Ja też mam bloga ,był czas,że pisałam coś co dnia. Ale kiedy przyszło mi zmierzyć sie z choroba i śmiercią- przestałam zaglądać i pisać w nim cokolwiek. Teraz, kiedy nabieram dystansu zaglądam i piszę od czasu do czasu. pozdrawiam!

    Polubienie

  2. Witaj Barbaro, Danuto 🙂 Dziękuję za odwiedziny w miejscu … zapomnianym nawet przeze mnie 🙂 Chętnie przyszłabym do Ciebie z … rewizytą na Twojego boga, ale nie mam adresu, więc jeśli chciałabyś go udostępnić, z radością skorzystam. Pozdrawiam serdecznie, spokoju i zdrowia życzę. Jola.

    Polubienie

Odpowiedz na Barbara Danuta Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s