Weź się w garść, czyli kilka słów o empatii…

Znamy się od wielu lat. I choć jest ode mnie starsza, zawsze dobrze się rozumiałyśmy. Pandemia spowodowała, że nie widziałyśmy się od października, a więc prawie rok. Trudno było zgrać terminy, bo ona wiecznie zajęta, choć już emerytka. A latem przyjechała do niej rodzina z dalekiego kraju i trzeba było się nią zająć.Wreszcie miałyśmy się … Czytaj dalej Weź się w garść, czyli kilka słów o empatii…

Poza pracą też jest życie…

Znam osoby, dla których praca jest jak powietrze, jest niezbędnym elementem życia, a perspektywa odejścia na tzw. zasłużoną emeryturę, staje się koszmarem sennym. Obserwuję takie „przypadki” z bliska i nie wiem tak naprawdę, o co w tym chodzi? Co jest największym motorem takiego postępowania i trzymania się kurczowo stanowiska?Zapewne w przypadku takich osób, praca daje … Czytaj dalej Poza pracą też jest życie…