W pogoni za szczęściem…

Szczęście to brak nieszczęścia. Taka jego definicja staje mi się z wiekiem najbliższa. Bo oznacza akceptację tego, co jest… pogodzenie się z przemijającym czasem, łagodność dla siebie, nie rzucanie się z motyką na słońce, a może też trochę konformizmu. Czy to dobrze czy źle? Większości z nas szczęście kojarzy się z czymś, do czego trzeba … Czytaj dalej W pogoni za szczęściem…

Ktoś z przeszłości…

Miałam sen. Byłam w jakimś pomieszczeniu, w którym przebywało wraz ze mną dwóch panów z mojej przeszłości. Bardzo zależało mi, aby porozmawiać z jednym z nich, a drugiego próbowałam uniknąć. Chciałam poprosić Andrzeja o numer telefonu, bo go zgubiłam. Podeszłam do niego, wyraziłam swoją prośbę, podnoszę wzrok, a to wcale nie jest on, tylko ten … Czytaj dalej Ktoś z przeszłości…

Kandydat na męża…

Wokół mnie jest kilka młodych kobiet, które szukają „drugiej połówki”. Może słowo „szukają” to za dużo powiedziane, bo nie widzę jakiejś szczególnej presji w tym kierunku… po prostu chciałyby się zakochać, ale jak nie ma nikogo na orbicie to też nie jest problem. Jedne szukają na portalach randkowych, inne ich unikają, rozglądając się w bliższym … Czytaj dalej Kandydat na męża…