Odejście…

Śmierć zawsze zaskakuje. Trudno się do niej przygotować, oswoić, choć wiadomo, że wiek już ku odejściu sprzyjający. I tak było w przypadku Wisławy Szymborskiej. 88 lat. Trzymała się bardzo dobrze. Nie wyglądała na swój wiek.  Do końca błyskotliwa, dowcipna. Nie jestem wielką miłośniczką poezji. Z dorobku Szymborskiej znam tylko kilka najpopularniejszych wierszy, takich jak „Nic dwa razy się nie zdarza”… nie o to zresztą chodzi. Z kawałeczków informacji o Pani Wisławie, z jej wierszy i filmów dokumentalnych z jej udziałem, powstał w mojej głowie obraz kobiety nietuzinkowej, o …rogatej duszy, ogromnie zdystansowanej (co uwielbiam), inteligentnie ironicznej i obdarzonej wielkim poczuciem humoru. Lubiłam Ją i będzie mi Jej brakować.

Niech spoczywa w pokoju [*]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s